| Dzielmy się miłością |
|
|
| 16.11.2009. | |
„Dzielmy się miłością”
O wolontariacie: Od 15 kwietnia do 30 września 2009 r. wolontariuszki z naszej szkoły pod opieką pani Anny Sum i pani Anny Pasiowiec brały udział w III edycji Małopolskiego projektu „Mieć wyobraźnię miłosierdzia” przygotowującego do niesienia pomocy potrzebującym. Naszą działalność nazwałyśmy „Dzielmy się miłością” gdyż stwierdziłyśmy wspólnie, że to właśnie miłość jest uczuciem, którego potrzebują samotni i niepełnosprawni, a którym możemy się z z nimi podzielić. Podjęte przez nas działania: Podczas projektu podejmowałyśmy różne działania. Odwiedzałyśmy niepełnosprawne dzieci w ich domach i starałyśmy się jakoś umilić im czas oraz choć na chwilę odciążyć ich rodziców, którzy wiele razy dziękowali nam za poświęcony bezinteresownie ich dzieciom czas. Pomagałyśmy również osobom starszym w obowiązkach domowych oraz spędzałyśmy z nimi czas na rozmowie. Wyjeżdżałyśmy też do ośrodków dla niepełnosprawnych podczas Dnia Dziecka oraz Andrzejek, żeby zająć dzieci zabawą, zawodami sportowymi czy przygotowanymi przez nas występami oraz z okazji Dnia Dziecka obdarowałyśmy dzieci drobnymi upominkami. Przygotowywałyśmy okazyjne paczki na Dzień Dziecka i Mikołajki dla dzieci z ubogich rodzin objętych pomocą Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Tokarni, na które pieniądze zgromadziłyśmy z prowadzenia sklepiku szkolnego. Kilkakrotnie odwiedziłyśmy również dzieci ze Szkoły Podstawowej Specjalnej dla Dzieci Niewidomych w Rabce Zdroju. Zorganizowałyśmy w naszym gimnazjum dwie dyskoteki wraz ze sklepikiem szkolnym, z których dochód przeznaczyłyśmy dla wyżej wymienionej Szkoły Podstawowej Specjalnej dla Dzieci Niewidomych. Pomagałyśmy również w organizacji spotkań integracyjnych dla niepełnosprawnych. Przygotowywałyśmy salę oraz roznosiłyśmy poczęstunek zgromadzonym ludziom, bawiłyśmy się z niepełnosprawnymi, sprzątałyśmy. Co jest najważniejsze...? Podczas pobytu z niepełnosprawnymi i niewidomymi dało się odczuć to, jak bardzo się cieszą z przebywania z nami. Na ich twarzach nieprzerwanie malował się uśmiech, który był dla nas sam w sobie nagrodą. Dzieci chętnie brały udział w zabawach i czuły się przy nas bezpiecznie. Starsi natomiast byli szczęśliwi, że ktoś opiekuje się nimi i nie muszą wszystkich domowych prac wykonywać sami. Wystarczyło tylko pobyć przez chwilę z tą osobą, by zrozumieć, jak ważna jest bliskość drugiego człowieka. Najważniejsza była dla nas jednak ich radość, którą wynagrodzili nam wszystko. Mogliśmy odczuć też radość dawania innym, a nie tylko brania, dzieląc się z nimi rzeczami materialnymi. Ale nie tylko rzeczami materialnymi. Dzieląc się również miłością, której niektórym tak bardzo brakuje. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|

